W przeciwieństwie do większości lokat polisy inwestycyjne pozwalają na wypłatę środków w trakcie trwania oszczędzania. Nie jest to jednak tak łatwe jak w przypadku "zwykłych" funduszy inwestycyjnych, ponieważ występują w tym zakresie liczne obostrzenia i regulacje. Jakie? O tym mowa poniżej.
Choć każdy zakład ubezpieczeniowe we własnym zakresie określa sposób wypłaty zgromadzonych środków, to istnieją wspólne cechy identyczne dla każdego zakładu. Jedna z nich polega na tym, że w danym roku polisowym można wypłacić środki tyle razy, ile jest to zdefiniowane w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia. Nie są to limity duże, ponieważ z reguły pieniądze można wypłacić co najwyżej kilka razy w roku, dlatego tego typu decyzja musi być dokładnie przemyślana, przede wszystkim jeśli chodzi o pobieraną sumę. Wypłata odbywa się w ten sposób, że właściciel polisy określa subkonto, z którego mają zostać udostępnione środki, a następnie są one przelewane na wskazane konto bankowe. Jeżeli ubezpieczony nie zdefiniował subkonta, środki są potrącane po równo ze wszystkich subkont. Często zdarza się również, że kwota wypłaconych pieniędzy nie może być niższa niż minimalna suma określona w OWU.
Jeżeli doszło do śmierci lub wypadku właściciela polisy inwestycyjnej, środki, jakie się należą z tytułu odszkodowania, zostają przekazane osobie wskazanej jako uposażona. Aby je otrzymać, trzeba wypełnić odpowiedni wniosek i skompletować wszystkie potrzebne dokumenty identyfikacyjne, takie jak umowę polisy, akt zgonu jej właściciela oraz dokumenty tożsamości osoby uposażonej. Kwota, jaka zostanie wypłacona z tytułu odszkodowania, zależy od kapitału zgromadzonego w danym funduszu oraz od sumy ubezpieczenia, której wartość zależy z kolei od powodu, z jakiego właściciel polisy poniósł śmierć lub uległ wypadkowi. Od momentu złożenia wszystkich wymaganych dokumentów zakład ubezpieczeniowy ma 30 dni na wypłatę świadczenia.