Polisy inwestycyjne, zwane również jako ubezpieczenia ochronno-inwestycyjne, na pierwszy rzut oka wydają się ciekawą i uniwersalną propozycją dla kogoś, kto chce jednocześnie pomnażać kapitał finansowy i zapewnić sobie ubezpieczenie. Przed zakupem takiego produktu warto jednak dokładnie zapoznać się z proponowanymi warunkami, aby później nie być rozczarowanym.
Polisy inwestycyjne składają się z dwóch produktów - części ubezpieczeniowej oraz inwestycyjnej - obie są opłacane ze składek. To, w jaki sposób składka zostanie podzielona, zależy od danego zakładu ubezpieczeniowego, dlatego konieczne jest, aby zorientować się w tej kwestii. Ważnym jest, żeby wszystkie warunki i zasady zapisane w OWU były jasne i przejrzyste, tak abyśmy dokładnie wiedzieli, jak możemy i powinniśmy podzielić składkę, aby było to dla nas jak najbardziej opłacalne. Słowem: musisz wiedzieć, ile płacisz w ramach składki i za co. Trzeba zatem sprawdzić, jak wysokie prowizje pobierane są za dokonywane w ramach części inwestycyjnej polisy operacje finansowe. Często zdarza się tak, że największe prowizje uiszcza się w pierwszych latach trwania ubezpieczenia, kiedy to mogą one wynosić nawet 90%! Co prawda po kilku latach maleją do kilku procent, jednak wcześniej skutecznie pochłaniają inwestowany kapitał.
Prowizje nie są jedynymi opłatami związanymi z prowadzeniem części inwestycyjnej polisy, ponieważ dodatkowo niekiedy trzeba ponieść koszty z tytułu zarządzania środkami. Mająca na uwadze tak duże opłaty, szczególnie te olbrzymie prowizje odciągane na początku trwania ubezpieczenia, można dojść do wniosku, że rezygnacja z polisy po kilku latach będzie dla nas nieopłacalna. Niestety to jest prawda. Aby tego typu produkt się zwrócił, musimy bowiem poczekać, i to bardzo długo, bo czasami nawet aż kilkanaście lat. Od wcześniejszej rezygnacji skutecznie odstrasza jednak nie tylko ryzyko straty, ale również opłaty pobierane z tego tytułu. Na szczęście nie zawsze one funkcjonują, dlatego trzeba się dokładnie zorientować w tej kwestii.
Kolejna kwestia, jaką warto poruszyć, to struktura danej oferty. Jeżeli proponowane przez agenta ubezpieczenie inwestycyjno-ochronne jest proste, jasne i czytelne, dzięki czemu dobrze wiemy, jaki zakres ma polisa ochronna i ile płacimy za pomnażanie kapitału, to można je uznać za wiarygodną ofertę. Podejrzenia co do jej jakości należy mieć natomiast wówczas, gdy warunki i zasady ubezpieczenia są skomplikowane i nawet z OWU trudno wyczytać, przed czym ono chroni i jakie tak naprawdę są opłaty. Jeśli nie powie nam tego również agent, to znaczy, że dana oferta z pewnością jest niezbyt atrakcyjna i zawiera dużo kruczków. Mówiąc o kruczkach, na koniec warto wspomnieć o wyłączeniach z odpowiedzialności ubezpieczyciela. Przed podpisaniem umowy konieczne trzeba je sprawdzić i zorientować, czy sytuacje, które one obejmują, nie stanowią dla nas zagrożenia. Jeżeli tak, to w momencie ich zaistnienia nie otrzymamy odszkodowania.