Jeżeli chodzi o Towarzystwo Ubezpieczeń na Życie Nordea Polska, to instytucja broniącą konsumentów zarzuca im niekorzystne klauzule w umowach, które powodują iż czas na wypłatę ubezpieczenia dla osób poszkodowanych w wypadkach znacznie się wydłużał. Ubezpieczyciel ten zastrzegł sobie możliwość wyboru terminu wypłaty odszkodowania w momencie złożenia wszystkich dokumentów, a prawo jasno i wyraźnie mówi, że ubezpieczyciel powinien rozpocząć całą procedurę dokładnie w momencie otrzymania informacji o zdarzeniu oraz procedura ta powinna zakończyć się najpóźniej po upływie trzydziestu dni od rozpoczęcia. Prezes UOKiK uważa, że zastosowanie takiej klauzuli znacznie wydłuża czas otrzymania odszkodowania. Dodatkowo polskie prawo stwierdza co innego jeżeli chodzi o uzależnienie rozpoczęcia procedury od złożenia wszystkich dokumentów. Kolejne zastrzeżenie jakie zostało zarzucone TUnŻ Nordea Polska to postanowienie mówiące o możliwości potrącenia zaległych składek z wypłacanych świadczeń. Instytucja kontrolującą działania ubezpieczycieli zwróciła uwagę na to, że według prawa, zaległe składki muszą być egzekwowane od ubezpieczających, a nie od osób poszkodowanych, które często same siebie nie ubezpieczały lecz za pośrednictwem pracodawcy, rodziców czy małżonka. Świadczenie jest wypłacane zawsze osobie poszkodowanej, a zaległe składki powinny być ściągane od osób ubezpieczających, a nie poszkodowanych, UOKiK twierdzi, iż to postanowienie ubezpieczyciela jest zupełnie niezgodne z prawem oraz krzywdzące dla klientów. W związku z tym Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył karę na TUnŻ Nordea Polska w wysokości ponad 727 tysięcy złotych. Decyzja jednak nie była ostateczna, a ubezpieczyciel odwołał się do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Jeżeli chodzi o TUnŻ Warta, to pierwszym zastrzeżeniem miało UOKiK, jest zapis mówiący o możliwości potrącenia części składki jeżeli ubezpieczony zrezygnował z polisy przed upływem jej terminu ważności. Prawo jednak nakłada obowiązek bezwzględnego zwrotu składki za czas niewykorzystanej ochrony ubezpieczeniowej. Kolejne tak zwane „ale" dotyczy zapisu mówiącego o podzieleniu świadczenia w przypadku śmierci ubezpieczonego na równe części dla wszystkich, którym przysługuje owe świadczenie. Prawo jednak mówi o tym, że to ubezpieczony stwierdza jaką część świadczenia mają otrzymać poszczególne osoby uprawnione do jego odbioru. Jest to zazwyczaj robione przy podpisywaniu umowy o ubezpieczenie. Jedynie w przypadku gdy ubezpieczony tego nie zrobi, ubezpieczyciel ma prawo wypłacić równe części świadczenia. Kara jaką otrzymało TUnŻ Warta to ponad 169 tysięcy złotych. Podobnie jak TUnŻ Nordea Polska, TUnŻ Warta ma prawo odwołania się od decyzji do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Obecnie Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów do tej pory skierował do sądu jedenaście pozwów, a także wydał cztery decyzji oraz jest w trakcie prowadzenia trzech postępowań sprawdzających czy interesy ubezpieczonych nie zostały naruszone przez ubezpieczycieli. Dokładne i szczegółowe wyniki kontroli możemy znaleźć na stronie internetowej UOKiK ( www.uokik.gov.pl).