Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny udostępnił raport, w którym ukazuje statystyki dotyczące liczby kierowców jeżdżących bez ważnego ubezpieczenia OC. W dokumencie znajdują się również informacje na temat kar, jakie musieli ponieść użytkownicy pojazdów bez wykupionego OC.
Wyniki raportu przygotowanego przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny nie napawają optymizmem, ponieważ w przeciągu 12 miesięcy liczba kierowców jeżdżących bez ważnej polisy OC powiększyła się aż o 40%. Z kolei liczba kierowców, którzy z własnej kieszeni zapłacili za spowodowane na drodze szkody, poszybowała w gorę o 20%. W pierwszym kwartale 2011 roku znalazło się dokładnie 1177 takich kierowców. Średnio każdy z nich ma do zapłacenia prawie 10 tys. zł. 10 tys. zł. to jednak nic w porównaniu z rekordzistą, który z powodu spowodowania wypadku i braku ważnego OC musi zapłacić - bagatela - około 700 tys. zł.
Przypomnijmy, że za brak ważnego OC grozi co najmniej mandat. Sytuacja wygląda o wiele gorzej, jeżeli bez polisy spowoduje się szkodę na drodze. Wówczas jej sprawca, który nie posiada obowiązkowego OC, jest zmuszony do pokrycia strat we własnym zakresie. W jego gestii leży zatem zapłacenie za holowanie auta, parking, naprawy, a także rozprawę sądową, jeśli zostanie ona wytoczona przeciwko sprawcy. W przypadku przegranej musi on dodatkowo pokryć jej koszty, jak również zapłacić odszkodowanie wynikłe z ewentualnych szkód zdrowotnych, jakie powstały w wyniku wypadku. Mając to wszystko na uwadze, bez wątpienia można stwierdzić, że nie opłaca się jeździć bez ważnego OC.