W najbliższym czasie do Sejmu ma trafić projekt wprowadzający zmiany w ustawie o ubezpieczeniach obowiązkowych dzięki któremu osoby sprzedające auta nie będą narażone na wpadnięcie w pułapkę podwójnego płacenia składek OC.
Może wydawać się, że wcale nie jest to duży problem, ale gdyby przypatrzeć się temu bliżej, to łatwo w niego wpaść, poprzez zwykłe zapominalstwo i niedbalstwo. Dlaczego? O co chodzi? Osoba sprzedająca samochód często zapomina poinformować swojego ubezpieczyciela o fakcie zbycia samochodu, a jest to obowiązkiem, który trzeba wypełnić najpóźniej do trzydziestu dni po sprzedaży auta. Kupujący auta zazwyczaj nie przedłużają starego ubezpieczenia, pochodzącego jeszcze od starego posiadacza auta. Kupują nową polisę OC i zapominają wypowiedzieć wcześniejszą. W każdym towarzystwie ubezpieczeniowym jest tak, że jeżeli ubezpieczenie OC, a raczej składki są w pełni opłacone, to jeżeli ubezpieczyciel nie otrzyma wypowiedzenia minimum dzień przed końcowym terminem ważności ubezpieczenia to automatycznie je przedłuża. Wtedy posiadacz nowego auta, posiada także nową polisę oraz wcześniejszą… przedłużoną automatycznie. Zobacz jak wypowiedzieć starą umowę ubezpieczenia OC?
Jakież zdziwienie maluje się na twarzy byłego właściciela auta, kiedy to otrzymuje pismo od starego ubezpieczyciela z prośbą o zapłacenie składki OC za przedłużoną umowę. W takim przypadku, ubezpieczyciel ma prawo do monitowania sprzedawcy auta, a ten ponosi tak zwaną solidarną odpowiedzialność za opłacenie składki. W takim przypadku ubezpieczyciel ma wolną rękę w wyborze osoby, która będzie musiała składkę opłacić, może to być zarówno sprzedawca jak i chociażby nabywca.